Kosmetyk po opalaniu i sennych koszmarach.

07:51:00


Obudziłam się wyglądając jak gnom. Nawet gorzej: jak dziecko gnoma i suszonej śliwki. To, że coś jest nie tak, wiedziałam jeszcze przed wstaniem z łóżka, kiedy mama, u której jestem, z wyrazem troski na twarzy zapytała:
- Ojoj, nie wysłałaś się?
- Wyspałam - odrzekłam zdziwiona.
- Yyy… ahaa.
I dyplomatycznie zniknęła w kuchni, a ja udałam się do łazienki. No, nie było dobrze: zapuchnięte oczy, przetłuszczona twarz oraz pokryte przedziwnymi liniami czoło, jakbym tej nocy była permanentnie zdziwiona i zła na przemian. Nie tak wyglądam na co dzień, ale kiedy w nocy jest mi za gorąco, a do tego męczą mnie koszmary senne, to na jawie, po zerknięciu w lustro przeżywam kolejny koszmar.

Pierwsze co robię, to myję twarz czarnym mydłem, aby zmyć sebum oraz zniesmaczenie wyglądem i opłukuję twarz chłodną wodą, a następnie nakładam ją: orzeźwiającą maseczkę Banii Agaffie. Żelowa konsystencja sprawia, że trzeba ostrożnie wyciskać ją na dłoń, żeby nie posmarować najpierw szafki oraz umywalki, a dopiero potem twarzy, jak miało to miejsce u mnie. Kiedy w końcu maseczka trafia na twarz uczucie chłodu i orzeźwienia jest natychmiastowe, a to bardzo wygodne, bo gdy się spieszę nakładam ją tylko na czas mycia zębów i czesania się, i to wystarczy, bym z dziecka gnoma i suszonej śliwki zmieniła się z powrotem w dziecko Anny i Mariana.


A jak się mają moje koszmary do opalania? Maskę można stosować nie tylko na twarz, ale i ciało - zawsze biorę ją na urlop, by ratować moje spieczone słońcem ciało mimo, wielokrotnej aplikacji kremy z filtrem SPF 50 i przesiadywaniu w cieniu. Ulga, jaką przynosi jest cudowna. :)
Jeśli ktoś ma do polecenia krem z filtrem, po którym nie będę w kolorze buraczanym - dajcie proszę znać w komentarzach :)Trzymajcie się!


You Might Also Like

3 komentarze

Popular Posts

Polecany post

3 skuteczne sposoby na wypadanie włosów!

Nadeszła wiosna! Wiem, ciężko w to uwierzyć patrząc za okno i ubierając zimową kurtkę ale według kalendarza nadeszła już miesiąc temu. ...

Obserwuj mnie :)

Google+ Badge

Subskrybuj